Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą warzywa. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 26 września 2013

Odżywianie sezonowe - jesień

Tak się stało, że zaniedbałam bloga na dłuższy czas. Teraz podejmuję wyzwanie i wracam, żeby dalej zarażać Was zdrowym odżywianiem. Mam nadzieję, że wybaczycie mi nieobecność i przyjmiecie z powrotem :) Na początek lekki temat, że tak napiszę - sezonowy.

W obecnych czasach, gdy mamy prawie nieograniczony dostęp do produktów z całego świata, często zapominamy o tych krajowych. To co odległe wydaje się lepsze i bardziej wartościowe. Niestety, owoce i warzywa importowane, przebywają długą drogę, zbierane są jeszcze niedojrzałe, konserwowane licznymi środkami chemicznymi, aby trafić na nasz stół. Natomiast rodzime jabłka, gruszki, śliwki są traktowane jako pospolite i niewarte zakupu. Nic bardziej mylnego! Kryje się w nich bogactwo składników odżywczych, więc warto po nie sięgać.

Racjonalne odżywianie polega również na doborze odpowiednich produktów. Zaleca się stosować do naturalnego czasu występowania owoców i warzyw w ciągu roku. Tak więc mówimy, że wiosną mamy sezon m.in. na rzodkiewkę, latem na truskawki, jesienią jabłka, a zimą na produkty które możemy łatwo przechować. Rośliny zebrane w czasie owocowania zawierają najwięcej witamin, składników mineralnych, czy antyoksydantów korzystnych dla naszego organizmu. Poza tym, w sezonie są bardzo tanie i najsmaczniejsze. Można oczywiście sięgać po bardziej egzotyczne produkty, powinny być jednak uzupełnieniem, a nie podstawą naszej diety.

Nie da się ukryć, że zaczęła się jesień. Jest to pora najobfitsza w sezonowe przysmaki, którymi można zajadać się na bieżąco, a niektóre zachować na zimę. Oto lista polecanych jesienią:


WARZYWA:


  • brokuły,
  • brukselka,
  • buraki,
  • cebula,
  • cukinia,
  • dynia,
  • grzyby,
  • jarmuż,
  • kalafior,
  • kalarepa,
  • kapusta,
  • kukurydza,
  • marchewka,
  • papryka,
  • patison,
  • pietruszka,
  • pomidory,
  • por,
  • seler,
  • ziemniaki.

OWOCE:


  • czarny bez - owoce,
  • dzika róża,
  • głóg,
  • gruszki,
  • jabłka,
  • jarzębina,
  • jeżyny,
  • orzechy,
  • pigwa,
  • śliwki,
  • winogrona,
  • żurawina.
A wszystko kolorowe, smaczne i pachnące!


środa, 29 sierpnia 2012

Krótka rozprawa na temat ziemniaków

Ziemniaki były kiedyś podstawą wyżywienia ludności. Od kilkunastu lat obserwowany jest spadek ich spożycia. Stało się to głównie za sprawą doczepionej im łatki, że są tuczące i należy z nich zrezygnować na diecie. Czy słusznie?

Głównym składnikiem ziemniaków, oprócz wody, jest skrobia (15-20%) - węglowodan stanowiący materiał zapasowy bulw. Zawierają także niewielkie ilości białka i tłuszczu oraz do ok. 2% błonnika pokarmowego. Ze względu na wartość energetyczną wynoszącą ok. 90 kcal/100g klasyfikowane są jako produkty niskokaloryczne. Zawierają witaminę C i K a także witaminy z grupy B. Należy wspomnieć o składnikach mineralnych tj. potas (działa alkalizująco na organizm, wpływa na obniżenie ciśnienia), fosfor, siarka magnez, miedź, cynk, mangan, molibden. Jak widać taki niepozorny ziemniak a bardzo bogaty w substancje odżywcze.

 Kluczowym parametrem wpływającym na niezbyt dobry PR ziemniaka jest wysoki indeks glikemiczny (powyżej 70). Więc dlaczego ziemniaki także wchodzą w skład jadłospisu diabetyków (chorzy na cukrzycę powinni kontrolować zawartość węglowodanów w diecie)? Otóż, najczęściej wchodzą w skład posiłków, które zawierają także źródło białka oraz warzywa. Indeks glikemiczny (IG) tak skomponowanego posiłku jest w rzeczywistości niższy, ponieważ całość jest dłużej trawiona i nie powoduje gwałtownego wzrostu poziomu glukozy. Wyższy IG mają frytki, ziemniaki pieczone oraz puree. Tak więc nie należy rezygnować z tych popularnych warzyw nawet podczas odchudzania. Nie warto jednak okraszać ich tłustymi sosami czy podawać rozgotowanych.

Sugestie:
  • najwięcej cennych dla organizmu składników znajduje się pod skórką, zachowamy ich więcej jeżeli ziemniaki najpierw dokładnie umyjemy a później cienko obierzemy (bez kolejnego mycia);
  • mniejsze straty witaminy C powoduje gotowanie od wrzątku (w czasie obierania zagotowujemy wodę i później wrzucamy ziemniaki).

Ciekawostka: 
Zawartość witaminy C w ziemniakach nie jest duża (waha się w granicach 3 - 30 mg%), a dodatkowo spada w czasie przechowywania i obróbki do spożycia). Jednak wysokie spożycie ziemniaków w Polsce (ok. 75 kg w 2008r.) sprawia, że w skali rocznej pokrywają one ok. 50% zapotrzebowania na tę witaminę.

poniedziałek, 6 sierpnia 2012

Kampania na PIĄTKĘ

Wprowadzenie mody na zdrowe odżywanie pozwala przekonać społeczeństwo do zmiany diety. Pomagają w tym kampanie społeczne. Reklamy, spoty czy broszury upowszechniane w społeczeństwie skłaniają odbiorców do przemyślenia obecnego stylu życia oraz odżywiania. Jedna z obecnych akcji nosi tytuł "5 procji warzyw, owoców lub soku" i zachęca do konsumpcji wymienionych produktów.

[źródło: http://www.kups.org.pl/files/?id_plik=942]



Organizatorami akcji są Krajowa Unia Producentów Soków i Agencja Rynnku Rolnego przy środkach pochodzących z funduszy Unii Europejskiej.

Jest to już druga edycja programu zaplanowana na lata 2011 - 2014. Jej celem jest zwiększenie świadomości konsumentów na temat dobrodziejstw jakie możemy czerpać z owoców i warzyw oraz zachęcenie do wprowadzenia ich do codziennego jadłospisu (5 porcji czyli w każdym posiłku).

Różnorodność owoców i warzyw, a także przetworów dostępnych na rynku sprawia, że każdy może znaleźć coś dla siebie. A dlaczego jest to takie ważne? Otóż owoce i warzywa zawierają mnóstwo cennych składników potrzebnych do prawidłowego funkcjonowania organizmu. Prawie każde gatunki stanowią źródło innych substancji ale cechą wspólną jest wysoka zawartość wody, składników mineralnych, witamin, przeciwutleniaczy. Do pozostałych substancji należą: błonnik pokarmowy, enzymy, pektyny a także liczne związki prozdrowotne. Wiele przydatnych informacji znajduje się na oficjalnej stronie kampanii http://www.5porcji.pl/.

Należy pamiętać, że to właśnie zbilansowana i zróżnicowana dieta jest podstawą zdrowia i dobrego samopoczucia. Jedzmy owoce i warzywa aby mieć zdrowie na PIĄTKĘ!



środa, 23 maja 2012

Tuńczyk z brązowym ryżem


Szybkie (przygotowanie ok. 30 min), a zarazem pełnowartościowe danie. Do przygotowania 2 porcji będą potrzebne:
  •  torebka brązowego ryżu (100g)
  •  puszka tuńczyka w sosie własnym
  •  puszka pomidorów (mogą być z dodatkiem bazylii i oregano)
  •  mała cebula
  •  2-4 ząbki czosnku
  •  łyżka oliwy z oliwek
  •  przyprawy: pieprz, papryka słodka i ostra, bazylia, oregano, ewentualnie sól (zawarta już jest w tuńczyku i pomidorach!)
Ryż należy przygotować zgodnie z przepisem na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy oliwę, następnie wrzucamy pokrojoną w kostkę cebulę i chwilę podsmażamy. Dodajemy tuńczyka odsączonego z zalewy i dusimy ok. 5 min. Teraz pora na pomidory. Potrawę trzymamy na wolnym ogniu do czasu aż ryż będzie gotowy (pod warunkiem, że przygotowywanie rozpoczęliśmy w tym samym czasie). Pod koniec dodajemy czosnek i pozostałe przyprawy wedle uznania. Ugotowany ryż wrzucamy na patelnię do sosu, mieszamy razem i podajemy.
Smacznego!

Wartość energetyczna 1 porcji: ok. 350 kcal

Sugestie:    
  1. Do sosu pod koniec gotowania można dodać jogurt lub w wersji mniej dietetycznej – śmietanę.
  2. Przedstawiony przepis to wersja podstawowa, można ją urozmaicać wedle upodobań. Jako dodatek dobrze sprawdza się kukurydza z puszki, czerwona fasola, oliwki czarne, pieczarki, suszone pomidory lub to co aktualnie mamy w lodówce:)
  3. Danie dobrze smakuje także gdy ryż zastąpimy makaronem.

Ciekawostka:
Pomidory są bogatym źródłem likopenu, barwnika należącego do karotenoidów. Likopen jest silnym przeciwutleniaczem co oznacza, że ma właściwości pozwalające „zmiatać” wolne rodniki powstające w organizmie. W związku z tym wykazuje pozytywne działanie w przeciwdziałaniu wielu chorób np. miażdżycy, nowotworów, cukrzycy a także spowalnia procesy starzenia. Zawartość barwnika zwiększa się podczas dojrzewania pomidorów, najlepiej więc wybierać te o intensywnej czerwonej barwie. Ponadto w przetworach pomidorowych tj. koncentrat pomidorowy, ketchup, pomidory w puszce czy soki zawartość likopenu jest znacznie większa niż w świeżych pomidorach. Z przetworów jest też lepiej przyswajalny dla organizmu. Przyswajalność będzie większa jeżeli dodamy trochę tłuszczu i podgrzejemy produkt.

czwartek, 22 marca 2012

Szpinakowe penne


Zgodnie z obietnicą przepis na wykorzystanie mrożonek a konkretnie szpinaku. Danie w sam raz na obiad lub kolację do przygotowania w ok. 20 min. Do przygotowania porcji dla 2 osób potrzebujemy:
  •  200g makaronu pełnoziarnistego penne (może być także inny rodzaj)
  •  400g mrożonego szpinaku (1 opakowanie)
  •  Mała cebula
  • 3-4 ząbki czosnku (w zależności od upodobania)
  • Olej lub oliwa do smażenia
  • Jogurt naturalny
  • Przyprawy: sól, pieprz, gałka muszkatołowa (najlepiej świeżo starta).
Makaron gotujemy zgodnie z przepisem na opakowaniu. Na patelni rozgrzewamy ok. 1 łyżkę oleju/oliwy i podsmażamy pokrojoną w drobną kostkę cebulę. Rozmrożony szpinak wrzucamy do cebuli i dusimy razem ok. 10 min. Następnie dodajemy przeciśnięty przez praskę czosnek. Wlewamy jogurt naturalny do momentu uzyskania nieco płynnej konsystencji. Doprawiamy do smaku, zdejmujemy z ognia i mieszamy z makaronem.
Smacznego!

Wartość energetyczna 1 porcji: ok. 450 kcal

Sugestie: 
  1.  Szpinak zawsze należy podawać w towarzystwie produktów bogatych w wapń (tj. jogurt, kefir, żółtko jajka). Jest to spowodowane dużą zawartością w liściach szpinaku kwasu szczawiowego, który spożywany w nadmiarze przy niskiej podaży wapnia w diecie, utrudnia wchłanianie składników mineralnych w jelicie (m.in. wapnia, magnezu, żelaza). 
  2.  W wersji bardziej kalorycznej można dodać ser feta lub pleśniowy, zaostrzy smak i nada bardziej kremową konsystencję. Należy wtedy pamiętać aby nie przesadzić ze solą!
Ciekawostka:
Szpinak jest uważany za źródło żelaza więc panuje opinia, że należy spożywać go w dużych ilościach aby zapobiec anemii. Nie jest to do końca prawdą. Owszem, szpinak jak na roślinę zawiera sporo żelaza, jednak jest ono trudno przyswajalne i wykorzystywane w niewielkim stopniu przez nasz organizm. Z drugiej strony nadmiar szpinaku (oraz innych produktów zawierających dużo kwasu szczawiowego: rabarbar, szczaw, botwina, burak, herbata, kawa, kakao) w diecie nie jest korzystny, może prowadzić do zaburzeń wchłaniania wapnia (niezbędnego do budowy kości). Także jedzmy szpinak lecz z umiarem.

piątek, 9 marca 2012

Witaminy na koniec zimy!


Przedwiośnie, czyli obecna pora, jest bardzo niesprzyjająca jeśli chodzi o dostarczanie organizmowi niezbędnych składników. Dawniej na tzw. przednówku ludność żywiła się resztkami zapasów zimowych albo też cierpiała z powodu głodu. Dzisiaj, co prawda półki supermarketów uginają się od warzyw i owoców pochodzących z importu, jednak ładny wygląd zewnętrzny nie zawsze idzie w parze z ich smakiem. Pojawiają się także pierwsze nowalijki ale musimy pamiętać, że producenci często używają zbyt dużo nawozów aby przyspieszyć wzrost roślin. Zbyt duże spożycie rzodkiewki czy szczypiorku hojnie podsypanego azotanami może wywołać problemy żołądkowe, wysypkę oraz różne inne schorzenia. Niewskazane jest podawanie nowalijek małym dzieciom, ponieważ ich układ pokarmowy nie jest jeszcze prawidłowo ukształtowany.
Więc cóż w takim przypadku jeść?

  
[źródło: kobieta.pl]

Otóż, najbardziej wskazane są mrożonki. Warzywa i owoce poddawane są mrożeniu gdy uzyskają odpowiednią dojrzałość a w wyniku tego procesu tracą niewiele na jakości. Podczas mrożenia występują najmniejsze straty witamin i składników mineralnych w porównaniu z innymi technikami utrwalania. W ten sposób możemy cieszyć się szeroką gamą produktów. O czym należy pamiętać kupując mrożonki:
  • Aby zachować odpowiednią jakość nie można doprowadzić do rozmrożenia podczas transportu ze sklepu, w tym celu bardzo przydatne są torby termiczne dostępne w sklepach,
  • Unikajmy kupowania mrożonek „na wagę”, poszczególne warstwy produktu w ladzie są często poddawane zmianom  temperatury, pogarsza to jakość a także może prowadzić do rozwoju mikroorganizmów,
  • Raz rozmrożone produkty nie mogą być ponownie zamrożone, grozi to wystąpieniem zatruć pokarmowych,
  • Zwracajmy uwagę na cenę mrożonek w przeliczeniu na 1 kg, często bardziej opłacalne jest kupno kilku różnych warzyw (zwiększa to ilość kombinacji w przygotowywaniu potraw) niż gotowych zestawów.
Szeroki asortyment produktów mrożonych pozwala na przygotowanie pysznych i wartościowych potraw (wkrótce pojawią się na blogu inspiracje). Możemy ich użyć do zup, sosów, jako dodatki do drugiego dania a także do deserów i napojów. Tak więc ruszajmy na poszukiwania mrożonek!